
Zabawki sensoryczne — do czego służą i komu są potrzebne?
2026-01-27Jak obecność psa wpływa na rozwój emocjonalny dziecka? O dostrojeniu afektywnym, regulacji stresu i empatii, której nie da się nauczyć z książek opisuje Paulina Sztaba, trenerka psów, behawiorystka oraz psycholog w trakcie szkolenia psychoterapii w nurcie CBT. W artykule opisuje perspektywę wynikającą z doświadczenia psychologicznego i pracy z psami.
Bezpieczna więź ze zwierzęciem
Relacja z psem wymaga szacunku i zrozumienia potrzeb zarówno dziecka, jaki i czworonoga. Równocześnie jest coś w obecności psa, co trudno ubrać w słowa, a łatwiej poczuć. Brak oceny, pośpiechu czy potrzeby udoweadniania czegokolwiek sprawiają, że kontakt jest wolny od oczekiwań wobec siebie i wystarczy być obecnym w tej zależności. Dla dziecka, które na co dzień mierzy się ze światem pełnym norm i oczekiwań, taka relacja bywa czymś wiecej niż zabawą. Staje się bezpieczną oazą.
Coraz więcej badaczy przygląda się temu zjawisku z bliska, próbując zrozumieć, na czym właściwie polega ta wyjątkowość więzi. Dziecko i zwierzę nie potrzebują wspólnego języka werbalnego, aby zrozumieć się nawzajem. Ich relacja opiera się na czymś pierwotnym: obecności, uważności i bezwarunkowej akceptacji, z którą trudniej się spotkać w świecie ludzi.
Przyjrzyjmy się temu, co dzieje się pomiędzy dzieckiem, a psem na poziomie emocji i układu nerwowego. Dlaczego codzienna opieka nad zwierzęciem może być najlepszą szkołą empatii oraz jaką rolę w tej relacji odgrywają dorośli.

Porozumiewanie się bez słów
Dzieci i psy mają wspólny język, którego nikt wcześniej nie uczył. To tak zwane dostrojenie afektywne, czyli zdolność do emocjonalnego rezonowania z drugą istotą bez użycia mowy. Oboje odczytują świat przez mikroekspresję, napięcie ciała, ton głosu i są w tym bardzo biegli.
Dzieci, które posiadają zwierzę domowe, oprócz członków rodziny bardzo chętnie wskazują ulubione zwierzątko, często psa, lub kota, jako osbę, która je wspiera (według badań Kertes i in., 2017). Z kolei badania, które mierzyły poziom kortyzolu u dzieci, które miały sprostać stresującemu zadaniu potwierdziły, że jego poziom maleje, gdy dziecu towarzyszy jego pies. W trudnych sytuacjach obecność psa potrafiła obniżyć stres dziecka skuteczniej niż wsparcie wyłącznie rodzica. Nie dlatego, że pies go zastępuję, ale dlatego, że oferuje coś, czego czasami potrzebujemy najbardziej: obecności bez oczekiwań.
Codzienna opieka jako trening empatii
Empatia to umiejętność, której ciężko nauczyć się z definicji w słowniku. Rodzi się ona w codziennych, drobnych momentach uważności:
“Dlaczego on macha ogonem?” “Czy ta obniżona głowa oznacza, że się boi?” “Miska jest pusta – może chce mu się pić?”
Codzienna opieka nad psem to przyspieszony kurs uważności na potrzeby innych. Zdolności wyjścia poza siebie i dostrzeżenia potrzeb innej istoty. To umiejętność, która najlepiej buduje się w praktyce.
Dawka ruchu, która odbywa się naturalnie
Więź z psem to nie tylko sfera emocji – to też codzienna dawka ruchu, o którą w zabieganym rytmie dnia łatwo się nie upomnieć. Dorastając z psem, dzieci uczą się, że spacer jest czymś oczywistym, stałym elementem dnia, a nie dodatkowym obowiązkiem.
Spacer z psem rzadko bywa tylko marszem z punktu A do punktu B. To też przystanki przy każdej kępce trawy, uważne przyglądanie się mrówce czy liściowi – a więc mimochodem, przy okazji ruchu, dziecko ćwiczy też uważność. Obserwacje pokazują, że nawet u najmłodszych dzieci sama obecność psa na podłodze motywuje je do przemieszczania się i eksplorowania przestrzeni wokół siebie.
Wymagająca świadomości więź
Będę szczera: ta relacja nie dzieje się sama. To czy nie stanie się źródłem prawdziwego rozwoju zależy od dorosłuch. To rodzina modeluje to, jak ta relacja będzie wyglądać. Jeśli rodzice traktują psa z szacunkiem, dbają o jego przestrzeń, czas na odpoczynek i właściwą dietę, dziecko przez naśladowanie uczy się i kopiuje te zachowania. To, jak rodzina zarządza tą relacją, decyduje o tym, czy obecność zwierzaka będzie dla dziecka nauką odpowiedzialności i empatii, czy jedynie powierzchowną dla obu stron znajomością.
Jeśli czujesz, że Wasza rodzina może być gotowa na tę wyjątkową więź – to dobrze wiedzieć, na co się przygotować, zanim pies przekroczy próg domu. Bo za tą piękną słodką istotą stoi też odpowiedzialność, o której warto pomyśleć wcześniej, a nie „w locie”. To temat na osoby artykuł 🙂
Autorka: Autorka: Paulina Sztaba, trenerka i behawiorystka psów oraz psycholog ludzki i psychoterapeutka CBT w trakcie szkolenia. Pracowała z dziećmi, a obecnie wspiera młodzież i dorosłych. Jej posty zobaczycie na profilu psie.psiestrzenie

Bibliografia:
Glenk, L. M. (2017). Current Perspectives on Therapy Dog Welfare in Animal-Assisted Interventions.
IAHAIO White Paper (2018)
Kertes, D. A., Liu, J., Hall, N. J., Hadad, N. A., Wynne, C. D. L. i Bhatt, S. S. (2017). Effect of pet dogs on children’s perceived stress and cortisol stress response. Social Development, 26(2), 382–401.
Melson, G. F. (2001). Why the wild things are: Animals in the lives of children. Harvard University Press.
Melson, G. F. (2003). Child development and the human-companion animal bond. American Behavioral Scientist, 47(1), 31–39.





